lubię być przy Tobie smutna.




"Spalmy wszystkie dokumenty
Stare fotografie
Niech znikną wizytówki na drzwiach
Szczęście polega na tym - całe szczęście -
By z prostych rzeczy nie tworzyć
Intelektualnych labiryntów
(...)
Wystarczy przecież, że
Spokój i ręce przenikają się nawzajem"


spokoju ostatnio nie było w naszym życiu za wiele. samochód stał się naszym drugim domem, a każdy wspólnie przejechany kilometr zbliżał nas nie tyle do celu, co do siebie. 1 021 kilometrów od domu poczuliśmy, że chcemy, musimy i spędzimy ze sobą całą resztę naszego życia. poczuliśmy się z tym zadziwiająco lekko. 

każda nasza potyczka, każda umysłowa bitwa na poduszki, każda różnica zdań, wyobrażeń czy poglądów, to wszystko, paradoksalnie, jeszcze bardziej nas do siebie zbliża. 

pewien znany bloger lansował kiedyś teorię 100 dni na miłość. przekonywał, że tyle właśnie czasu trwa najlepsza, najpiękniejsza faza związku, później zaczyna się już tylko droga w dół. dziś mija 317 dzień, który dzielę z Tobą, a każdy kolejny wydaje się być lepszy od poprzedniego. pierwsze 100 dni? byłeś wtedy obcy, szorstki i kanciasty. obijałam się od Ciebie, nie znając wytrychów, słów i gestów, które pomogłyby mi się do Ciebie dostać. dziś pokonuję tę trasę z zamkniętymi oczami. 

długo nie pisałam, bo jak już kiedyś zauważyłam, smutkiem dzielić się łatwiej. chowałam więc to swoje szczęście w czterech ścianach i dwóch komorach, za siedmioma górami i dwudziestoma czterema żebrami. a przecież... ja nawet lubię być przy Tobie smutna. lubię ten mój jesienny spleen pielęgnować, otulać kocem, poić herbatą, karmić smutnymi piosenkami i gapieniem się w deszcz. lubię to, że go nie przepędzasz, tylko bierzesz go wraz ze mną do łóżka i mocno przytulasz. cały ten mój smutek i całą mnie. razem. w pakiecie. 

2 komentarze :

  1. Pozdrawiam swoje (nasze) 2722 dni. Dokładnie przeliczone... Wcale nie robią wrażenia, gdy patrzy się tak na tę liczbę...

    Wiele szczęścia na wspólnej drodze Wam życzę! Ale też i wiele herbaty i przytulania na te gorsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mnie robią :) #TeamNowak jest wyjątkowy!

      również dużo herbaty i przytulania, jakoś trzeba przetrwać tę jesień ;)

      Usuń

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga