jesieńna



jesień na poukładanie, na wyodrębnienie rzeczy ważnych i ważniejszych, działanie intensywne, choć w ukryciu. uspokojenie się, znalezienie gruntu pod nogami. jesień na ponowne przewartościowanie, bo wymyka się to wszystko znów, wypada z rąk i staje na głowie. a ja głowy nie mam do tego i już sama nie wiem do czego ją mam, a do czego mieć powinnam. jesień do trzymania w rękach życia i ciepłego kubka. jesień na oddanie się marzeniom i pytanie co dziś zrobiłam, by być ich bliżej.

0 komentarze :

Prześlij komentarz

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga