chodzę w sukience w palmy wokół ronda De Gaulle'a


  
chodzę w sukience w palmy wokół ronda De Gaulle'a
  
to minie, myszko, to minie. to miejsce na wysokości płuc w którym zaklinował się kawałek zimna znów się ogrzeje i zapomnisz, że można się tak czuć, że czułaś się tak kiedyś i że nie raz będziesz. odpuści niczym bolesny skurcz. skurcz się w sobie, myszko, zamknij szczelniej. duże przecieki zaczynają się od małych szczelin. krople drążą skałę, ciebie drąży wszystko co wokół. ale to minie, uwierz. 
 
chodzę w sukience w palmy wokół ronda De Gaulle'a
  
z wątłego ciała i słabej duszy nigdy nie będzie dobrego fortu. ugnie się on przed każdym najeźdźcą, odchoruje każdego zwiadowcę, nie wpuści sojuszników. 
 
chodzę w sukience w palmy wokół ronda De Gaulle'a
  
pamiętasz swój ulubiony wiersz?* ludzie tak nie żyją, nie robią i nie czują. ludzie tak nie piją i tak nie obejmują. ludzie to nie ty, a jednak 
 
chodzisz w sukience w palmy wokół ronda De Gaulle'a
 
i nic się nie stanie, nie będzie mesjasza, ani neutralnej ziemi. to minie, myszko, to minie.


*Marcin Świetlicki "Czterdziesta czwarta"

0 komentarze :

Prześlij komentarz

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga