Wiersze pisze się dla siebie.




Kilka słów wstępu zanim się rozkręci. Zanim listonosz przyniesie Wam przesyłkę, zanim zobaczę pierwsze recenzje i usłyszę opinie. 

"Wiersze pisze się dla siebie" - tak zatytułowałam notkę i takie jest moje podejście. "falochroń" nie jest książką równą, nie jest perfekcyjną, dopracowaną do ostatniej kropki. Jest za to książką całkowicie moją, bardzo intymną i osobistą, bo... tak właśnie piszę. Piszę kiedy czuję coś tak bardzo, że nie mieści się to we mnie i szuka ujścia. Pisząc pierwsze wiersze nie spodziewałam się, że kiedykolwiek będę miała w rękach książkę z nimi. Do dziś jest to dla mnie zaskoczeniem. Jest mi niezmiernie miło, że spotkałam na swojej drodze ludzi, którym moje teksty po prostu się spodobały. Im mniej związane z literaturą osoby czytają i chwalą moje teksty, tym większa jest to dla mnie radość. Nie aspirowałam nigdy do bycia elementem "poetyckiego świata" dlatego każde spotkanie autorskie i każdy festiwal jest miłą niespodzianką. Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna za to, że mogę dziś przedstawić moją poetycką książkę. 

Wiem, że może nie być spokojnie. Liczę się z tym, że ile ludzi, tyle opinii i nie wszystkie będą pozytywne. Publikując, trzeba liczyć się z oceną, choć hejt dla hejtu uważam za kompletną stratę czasu i energii.

Wiecie co jeszcze Wam powiem? Czuję się szczęśliwa! Wydanie tomu to jedna z najlepszych rzeczy jaka mi się przytrafiła, mam najlepszą na świecie rodzinę, cudownych przyjaciół, świetnych znajomych i mnóstwo życzliwych mi osób, kończę studia, które były strzałem w dziesiątkę, czytam "Muminki", jest wiosna i mogę już nosić trampki, wyskoczyły mi piegi, mam miskę pełną truskawek, chodzę na koncerty, medytuję (polecam wszystkim, którzy nie potrafią okiełznać emocji), a za kilka dni znów odwiedzę "Krainę ludzi szczęśliwych", gdzie z dziką przyjemnością wyłączę telefon i będę wpatrywać się w ognisko lub jezioro. I to jest naprawdę ważne.

A zainteresowanych kupnem tomu:

Cena: 10 zł odbiór osobisty, 15 zł z przesyłką.
Kontakt mailowy: kilk

0 komentarze :

Prześlij komentarz

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga