Bo w tych okresach mogła się poobijać o powietrze.

 
 

"Och, chciałbym już wyjść z tego miasta
ręce wytrzeć o liście
cały ten kurz, tłuszcz miasta
wytrzeć o liście"
 
  
Jestem już tak zmęczona myśleniem, próbowaniem, uśmiechaniem się, funkcjonowaniem tu i teraz, ogarnianiem miliona spraw i wmawianiem sobie, że mają sens. Mną, tobą, ludźmi. Snami. 
  

"kiedy zaczynała się wymykać sama sobie, musiałem ją trzymać mocno, chronić musiałem, bo w tych okresach mogła się poobijać o powietrze"
  
 


0 komentarze :

Prześlij komentarz

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga